Skocz do: nawigacja, szukaj

Zupa jeziorowa

"Zupa jeziorowa" - utwór samego Michała Cz., jednego z najwybitniejszych oraz najpłodniejszych akapowych myślicieli i twórców.

Jeziorowa2.png

Analiza i interpretacja utworu

"Zupa jeziorowa" to krótki utwór, myśli sprecyzowane są językiem literackim, lecz niepodzielone na wersy, strofy, wersety, niezawierające rymów. Podmiot liryczny wypowiada się w swoim imieniu, zaczyna słowami "Zastanawiałem się". W ten sposób pokazuje, że nie jest on jednym z dwóch meneli spod budki z piwem, ale człowiekiem myślącym, podkreśla również swój indywidualizm, przez co idealnie wpisuje się w idee akapu. Dzieło to jest krótkim wywodem podmiotu lirycznego, który jest mającym wątpliwości akapem. Mówi on o możliwości działania osób zamożnych, które bezmyślnie działałyby destrukcyjnie na rynek swoim kapitałem. Jednakowoż, zamykające zdanie, jednego z najbardziej znanych anarchokapitalistycznych dzieł, pokazuje obiektywność podmiotu lirycznego. Mówi on: "Z drugiej strony państwo jest bardziej zdolne do tego typu bezinteresownych rzeczy". "Zupa jeziorowa" ma charakter dydaktyczny - pokazuje czytelnikowi, iż akap odbiega od ideału, jednakowoż jest jedynym rozwiązaniem, ponieważ państwo szkodzi o wiele bardziej. Utwór ma również na celu edukowanie społeczeństwa, aby nie postępowali jak ów bogacz z dzieła Michała Cz. i nie działali na szkodę innych, ponieważ może to przynieść szkodę również im.

Tekst utworu

Wersja polska

"Zastanawiałem się co by się stało gdyby jakiś bardzo bogaty człowiek wpadł na pomysł ugotowania zupy w jeziorze. Skończyłoby się to ogromnym marnotrastwem żywności bo zupa w jeziorze łatwo by się pobrudziła dodatkowo wzrosła by cena za paliwo, którego ogromna ilość została zużyta na gotowanie. Dochodzi, więc do sytuacji, gdy człowiek bogaty może swoim kapitałem mocno zaszkodzić innym uczestnikom rynku. Z drugiej strony państwo jest bardziej zdolne do tego typu bezinteresownych rzeczy."

Wersja angielska

"I wonder what would happen if a very rich guy came up with an idea of cooking a soup in a lake. Consequently, a huge amount of food would be wasted, because the soup in the lake would easily get dirty. Furthermore, the price of fuel would rise, as a huge part of it would have been used for cooking. To sum up, it is a case when rich guy can harm other market participants. On the other hand, the state is far more capable of doing such nonsense things.

Ciekawostka

5 grudnia 2016 roku państwo okazało się faktycznie zdolne do tego typu rzeczy. Z powodu niskiego stanu wód spuszczono wodę z elektrowni Kozienice. Temperatura wody wzrosła do 40 stopni, a ryby w Wiśle się ugotowały.[1]

Patrz też

Przypisy

  1. źródło