Adminoliberalizm

Z Akapedia - kompendium wiedzy JBWA
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Adminoliberalizm (lub Admino-Liberalizm dla miłośników myślników) - doktryna zarządzania grupami na Facebooku oparta na wolności osobistej użytkowników. Genezę powstania wywodzi się od sprzeciwu wobec adminofaszyzmu, panującego na niektórych grupkach. Za adminoliberalizmem szczególnie nie przepadają koboldy.

Doktryna adminoliberalizmu

Doktrynę adminoliberalizmu najlepiej opisał Śmieszek Mazi w Manifeście Admino-Liberalnym:

MANIFEST ADMINO-LIBERALNY

"Każda wolnościowa grupa na FaceBooku, która nie została zaprojektowana jako admino-liberalna dąży do admino-faszyzmu." CZYM JEST ADMINO-LIBERALIZM?

Adminoliberalizm jest doktryną leseferycznego administrowania grupami na portalach społecznościowych ukształtowaną przez administrację grupy Atomowa Alternatywa jako odpowiedź na admino-faszyzm oraz kijwdupizm panujący na grupach "wolnościowych". Zakłada on minimalną ingerencję administratorów w treść zamieszczanych postów przez członków grupy, brak narzuconej ideologii oraz ograniczenie kasowania postów oraz banowania użytkowników do skrajnych przypadków naruszania netykiety (tj. zamieszczanie treści mogących zagrozić istnieniu grupy, pornograficznych, wyjątkowo wulgarnych, czy agresywnych).

Na admino-liberalnej grupie żaden pogląd na rzeczywistość, czy ideologia polityczna nie jest uprzywilejowana, o popularności danych postów decyduje rynek.

Przemoc słowna, czy obrażanie autorytetów, interlokutorów, czy nawet adminów nie podlega odgórnemu potępieniu. W przypadku, w którym osoba uważa, że dyskutowanie z innym członkiem grupy nie ma sensu, bądź nie chce wyświetlać jego czy jej postów polecany jest ostracyzm na poziomie indywidualnym. Administracja nie zapewnia nikomu bezpieczeństwa psychicznego, doradza indywidualne blokowanie nielubianych członków grupy.

Pomimo braku ingerencji odgórnych panuje względna harmonia i członkowie grupy są zmuszeni dyskutować na względnie kulturalnym poziomie, gdyż prowokowanie innych do pisania kontrowersyjnych treści nie skutkuje banem. "Baitowanie", "gównoburze" i "śmieszkizm" są tolerowane w granicach wyznaczonych standardami społeczności Facebooka, przez co każdy czuje się bezpiecznie i zarazem swobodnie.

Warto pamiętać, że admino-liberalizm nie "wychowuje" ani nie "uczy" nikogo umiłowania wolności w sposób apodyktyczny zmuszając do miłości jakiejkolwiek konkretnej ideologii libertariańskiej, koliberalnej, czy anarchistycznej - natomiast zapewnia warunki do funkcjonowania w internetowej społeczności w sposób nieskrępowany uznaniową polityką administracji.

DLACZEGO ADMINO-LIBERALIZM?

Zaakceptowanie sposobu funkcjonowania w ramach admino-liberalnej grupy pomaga zrozumieć jak mogłoby funkcjonować państwo minimum, czy też wariant bardziej anarchizujący (jak anarcho-kapitalizm czy anarcho-komunizm). Państwo, czy inny organ administracyjny interweniowałby jedynie w skrajnych przypadkach zagrożenia życia obywateli, mogących sprowadzić katastrofę na społeczność. Władza owa nie miałaby przypisanego autorytetu, jej wizerunek nie byłby chroniony prawnie, a w przypadku normalnego, pokojowego funkcjonowania nawet nie odczuwałaby jej obecności (na admino-liberalnej grupie admin nie obraża się, jeśli go ktoś prywatnie banuje). Państwo nie chroniłoby mieszkańca w jego sporach indywidualnych, ale też nie przeszkadzało by w egzekwowaniu sprawiedliwości na drodze cywilno-prawnej, np. w prywatnych sądach.

PRZYSZŁOŚĆ ADMINO-LIBERALIZMU

Obecnie ład na największej admino-liberalnej grupie - Atomowej Alternatywie kształtuje powoli, ale konsekwentnie. Zważywszy na tolerancję "atencjonizmu" i "śmieszkizmu" występuje coraz więcej merytorycznych wątków. Internetowi bywalcy zarówno o mocno lewicowych jak i prawicowych poglądach coraz częściej dostrzegają zalety możliwości wypowiadania swoich poglądów bez ryzyka potępienia, czy bana ze strony administracji.

Można tu spotkać znanych w troll-necie, a także posłów, czy innych pozaparlamentarnych polityków. Spośród nominalnie "wolnościowych" grup niezwiązanych z jakąkolwiek oficjalną partią Atomowa Alternatywa należy do największych - ma ponad 6200 członków, czyli więcej niż Nieprzyjaciele Niewoli (5900), "Jak będzie w akapie? (5500), czy Awangarda Wolności (3100). Wzrost Atomowej Alternatywy wpłynął korzystnie na politykę innych grup wolnościowych, które również ograniczyły swój adminofaszyzm.

Czy admino-liberalizm stanie się również drogą dla kraju? Czas pokaże...

Patrz też