Chuj

Z Akapedia - kompendium wiedzy JBWA
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Kamil Marek o tym co jest ważne

Chuj wie.

Słynna ludowa teza o wszechwiedzy chuja

Chuj (właśc. penis, pot. knaga) - członek męski. Służy do sikania i łamania III aksjomatu[1]. W mowie potocznej określa się tak wyjątkowo nieprzyjemnych typów oraz polityków. Określenia "knaga" używa się najczęściej w kontekście ingerencji państwa.

Pasta o knadze

Jędrzej Ziółkowski stworzył pastę będącą schematem postępowania knagochapacza:

>14letni ja
>przynoszę do klasy śmieszkizm i socjalizm
>powiedziałem nauczycielowi, że musimy postępować zgodnie z tymi ideologiami
>nauczyciel zarządził głosowanie klasowe
>wygrał socjalizm
>czuję dobrze
>nagle Maurycy daje nauczycielowi dvd z filmem "Jak będzie w akapie?"
>każdy w klasie na niego zagłosował
>wszyscy szykują już na mnie sznur
>nauczyciel rzucił we mnie moim lewackim pierdoleniem i włożył "Jak będzie w akapie?" do odtwarzacza
>gdy dysk zaczął się odtwarzać, usłyszałem głośne kroki. trzęsła się podłoga, a razem z nią płoty i krzesła
>zapach walki klas zapełnił całą klasę
>nagle, goły Marks przebił się przez ścianę i zerknął na DVD filmu "Jak będzie w akapie?"
>"Po moim czerwonym trupie!"
>Marks odgryzł zawleczki i rzucił dwa socjalogranaty w stronę telewizora
>zabił nauczyciela i głuchą dziewczynkę
>"chcącemu nie dzieje się krzywda!"
>Marks przebił się pięścią przez klatkę piersiową jednego kuca, wyciągnął mu serce i zadzwonił na publiczną służbę zdrowia
>Kołchoz kill!
>Marks złapał maurycego w taki sposób, że ten był zwrócony do niego tyłem
>Prenatalnie wyjął jego przeponę przez odbyt i przywiązał do jej końca "Kapitał" w wersji reżyserskiej
>wyrzucił "Kapitał" przez okno, to było 8 piętro w publicznej szkole, więc rozpierdolił się o prywatny chodnik, a jego ciało zostało zawłaszczone
>Marks odwraca się do mnie
>pewnie żeś się do jasnego Szumiego nie spodziewał, co?
>czy kości zostały znacjonalizowane?
>są znacjonalizowane, tylko kiedy ja to powiem
>padam na kolana przed cudownym Marksem
>chcę go zaspokoić łamiąc III aksjomat
>wyjął swoją państwową knagę w pełnej rewolucji i włożył mi ją po same gardło
>moje oczy były zapełnione łzami
>były to łzy szczęścia
>Marks zaryczał swoim mocarnym socjalistycznym rykiem
>przesiąkłem jego poglądami
>gdy wyjął mi go z ust i otarłem oczy już go nie było
>Państwo jest miłością
>Państwo jest życiem

Terminologia według Pana Tadeusza

To zaś, co cię w tak wielkie wprawiło zdumienie,

Obyczajnie nazywać trzeba - przyrodzenie.

Kutasem także zwane, chociaż częściej bywa,

Że chłopstwo i pospólstwo chujem go nazywa.

Ręka, głowa czy noga jedną nazwę mają

Ten zaś niewielki wiecheć ludzie określają

Tak dziwacznymi nazwy. Sędzia nieraz zrzędzi,

Że jak się robi ciepło, to go kuśka swędzi.

Podkomorzy zaś wałem kutasa nazywa,

A Wojski zaganiaczem go nieraz przezywa,

Maciek mówi wisielec, bo już stać nie zdoła,

A Gerwazy na chłopskie dzieci nieraz woła:

Nie baw się Wojtuś ptaszkiem. Jankiel cymbalista

Zwie go smokiem lub bucem, i rzecz oczywista

Jeszcze dziwniejsze nazwy ludzie wymyślają,

Ułani go na przykład pytą nazywają.

Za to uczeni w piśmie, penis - określają.

Ciekawostki

Zobacz także

Przypisy

  1. Nie dotyczy piwnicznych kuców, słoni i cyborgów.