Pasta o lewicy i prawicy

Z Akapedia - kompendium wiedzy JBWA
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Pasta o lewicy i prawicy - słynna pasta poruszająca ważki temat używania terminów "lewica" i "prawica".

Pełny tekst pasty[1]

Pasta o lewicy i prawicy, wydanie pierwsze

Używanie terminu ‘prawica’ oraz ‘lewica” jest pozbawione większego sensu, jako iż podział ten pochodzi z początku XIX wieku i jest niezwykle anachroniczny, był anachroniczny w międzywojniu, kiedy po dojściu do głosu nowych ideologii politycznych przestał być wystarczalny, a co dopiero teraz, dlatego obecnie politologowie na ogół przedstawiają podział ideologii politycznych na dwóch osiach a niektórzy postulują wprowadzenie trzeciej osi. Stosunek do gospodarki nigdy nie był wyznacznikiem osi lewo-prawo, dlatego o wiele lepiej po prostu używać nazw konkretnych doktryn lub ideologii politycznych; jedynym miejscem gdzie podział na ‘lewo prawo’ pokutuje są massmedia i jest używany w zależności od potrzeb, kompletnie niemetodologicznie.
Dla mnie jedynym argumentem za wykorzystaniem osi lewica-prawica jest przywiązanie do pięknego, dźwięcznego i uroczego słowa: lewak, które – bądź co bądź – moim zdaniem nadal świetnie podsumowuje niektórych popaprańców'
No bo nagle wyskakuje neomarksistka-feministka-poststrukturalistka, „filozofka nieanalityczna”, która uważa, że wszelka etyka jest jedynie kwestią płynnego konsensusu, że prawda i obiektywność nie istnieją, że rozum jest bezsilny, że rzeczywistość jest niepoznawalna, że Che Guevara był bojownikiem o wolność, że Kołodko jest „super ekonomistą, kurwo!”, że prawdy (której przecież nie ma) dowiesz się z „Gazety Wyborczej”, a jeszcze lepiej: z „KryPolu”, że największym problemem wszechświata są osiemdziesięcioletnie babcie na Krakowskim Przedmieściu… no to jak takie to-to najlepiej podsumować…? Można powiedzieć po prostu idiota, można szukać długich i niezrozumiałych dla ludziów słów… ale hasło: lewak/lewaczka pasuje idealnie.

Pasta o lewicy i prawicy, wydanie drugie

Podział na lewicę i prawicę został dokonany w okresie Rewolucji Francuskiej pod koniec wieku XVIII gdzie wówczas to w Zgromadzeniu Narodowym przedstawiciele szlachty, arystokracji i duchowieństwa zasiadali po prawej stronie sali, zaś po lewej politycy żądający przemian społecznych i politycznych. Lewica tamtych czasów, skupiona była pod hasłem „wolność, równość, braterstwo.” Znany zwolennik laissez faire, dzisiaj zaliczany do grona prekursorów libertarianizmu Frederic Bastiat również zasiadał po lewicy.
Obecnie używanie tego podziału jest sporym nadużyciem, pozbawionym sensu, gdyż samo podział jest AD 2014 zwyczajnym anachronizmem, a był nim już w okresie międzywojennym po dojściu do głosu nowych ideologii politycznych i przestał być wystarczający. Obecnie politologowie na ogół przedstawiają podział ideologii politycznych na dwóch osiach, a niektórzy postulują wprowadzenie trzeciej osi, stosunek do gospodarki nigdy nie był wyznacznikiem osi lewo-prawo, liberałowie zasiadali po lewicy, za prawicę można uważać chadeków, monarchistów i innego rodzaju konserwatystów, tradycjonalistów, część endeków, itp, w żadnym razie liberałów. Nie istnieje żadna dychotomia polityczna umieszczająca liberałów na prawo. W ujęciu politologicznym do prawicy na polskiej scenie politycznej jak najbardziej można zaliczyć Prawo i Sprawiedliwość wbrew temu co powie wam pan Janusz.
Co do libertarianizmu jest co najmniej kilka nurtów ”lewicowego libertarianizmu” W jednym przypadku chodzi o doktrynę, której ojcami byli w XIX w. Pierre Joseph Proudhon, Michaił Bakunin i Piotr Kropotkin, a której najbardziej znanym współczesnym zwolennikiem jest Noam Chomsky, czyli wolnościowy socjalizm oraz anarcho-komunizm. Jego cechą charakterystyczną jest negatywny stosunek do wszelkiej władzy, hierarchii i autorytetów, które należy zastąpić formami organizacji opartymi na dobrowolnej współpracy i wzajemnej pomocy. Obwiniają oni kapitalizm za bycie jednym z czynników nieuzasadnionej hierarchizacji i rozwarstwienia społecznego. Kwestionują też hierarchię w ramach: rodziny, szkoły, kościoła, itp.
Innym tego typu ruchem byli lewellerzy, stronnictwo funkcjonujące w czasie rewolucji burżuazyjnej w Anglii w XVII wieku. Reprezentowało ono interesy drobnomieszczaństwa i części chłopów. Walczyli o równe prawo wyborcze, ale postulowali też zniesienie ograniczeń w handlu, uwłaszczenie chłopów, opowiadali się za rozdzielnością państwa i kościoła, wolnością religijną, zniesieniem patentów, popierali też zniesienie niektórych podatków. To mniej znana doktryna, która ma swoje źródło w ”Dwóch traktatach o rządzie” Johna Locke’a. Opracowali oni wybitnie spójną doktrynę, popierającą prawa dotyczące samoposiadania, własności prywatnej, wolności religijnej i minimalnego interwencjonizmu rządu.
Dalej termin ”left-libertarians” odnosi się często do Agorystów zaliczanych do anarcho-kapitalistów. Są to zwolennicy teorii Samuela Edwarda Konkina III, postulującego kontrekonomię: nacisk na budowanie szarej strefy, umacnianie czarnego rynku, dążenie do modelu społeczeństwa opartego na dobrowolnych związkach międzyludzkich, rynek jest dla nich najlepszym providerem usług związanych z bezpieczeństwem i ochroną. Agoryści zgadzają się z aksjomatem nieagresji i uznają prawo własności za prawo naturalne, jednakże uważają że w wolnym społeczeństwie mogą występować też kolektywne formy własności. Agoryści uważają swoje idee za kontynuację i rozwiniętą formę poglądów Murraya Rothbarda.

Przypisy